kosmetyki w ciąży

CERA a kosmetyki w ciąży

Ciąża to bardzo piękny stan. Niestety wraz z nią zmienia się pod wpływem naszych hormonów całe nasze ciało. Tak, zmiany są bardzo widoczne już od samego początku. Jedne kobiety doświadczają zmian pozytywnych, drugie bardzo negatywnych. Jak było u mnie? Na początku zauważyłam różnicę w bardzo mocnych paznokciach, które z dnia na dzień przestały się łamać. Kolejnym sygnałem były mega wypadające włosy. Tak… moje włosy zaczęły wypadać garściami. choć dziś tłumaczę to sobie że paznokcie zabrały im wszystkie wartościowe składniki. Całe szczęście że uspokoiło się to troszkę pod koniec 3 miesiąca. Jeśli chodzi o cerę – która przed ciąża była sucha niepodrażniona, z popękanymi naczynkami – tak po cera zrobiła się jeszcze bardziej wysuszona, spragniona wody. Pękające naczynka się nasiliły, nie znikły. Cera z typowej ciepłej wiosny zaczęła zmieniać się w typ chłodny. Przestały pasować mi ciepłe brązy na oczach oraz zauważyłam że moja twarz stała się bez make up jaśniejsza w kolorycie.
W moim koszyczku kosmetycznym miałam dwa kremy z firmy Soraya na dzień i na noc. Miałam balsamy nawilżające z Bielendy – całe szczęście że się skończyły, żele do mycia ciała z Yves Rosher oraz perfumy o zapachu różanym, który kochałam. Wszystko to musiałam z dnia na dzień wymienić. Drażniły mnie zapachy, które kompletnie mi się pozmieniały.  Dziś napisałam maila do fimy Soraya czy nadal mogę stosować te kremy… ponieważ są lekko przeciwzmarszczkowe, a moja cera bardzo za nimi tęskni. Czekam na odpowiedź z ich strony.

Kupując kosmetyki brzuszkowa mama musi zwracać szczególną uwagę na składy, bo te nie zawsze są w porządku nawet w dedykowanych produktach. Nadmiar jednego z hormonów, kortyzolu, zakłóca pracę komórek produkujących włókna kolagenowe, które wraz z elastyną są odpowiedzialne za elastyczność skóry. Na skutek tego stają się one coraz słabsze i nie wytrzymują nadmiernego rozciągania. Pękają, pozostawiając na skórze ślady w postaci rozstępów. Inną zmianą jest suchość i wrażliwość skóry. Pojawia się ona pod wpływem dużej ilości estrogenów. Skóra jest wtedy napięta i piecze, po umyciu swędzi, nie toleruje większości kosmetyków. Skóra przyszłej mamy może się również nadmiernie przesuszać, gdyż estrogeny hamują aktywność gruczołów łojowych, przez co ochronna bariera lipidowa naskórka robi się cieńsza i nie jest w stanie zatrzymać w skórze tyle wilgoci, jak do tej pory.

PRZESZUKAJMY ZATEM INTERNET
(sama nie jestem w stanie z głowy napisać co jest zakazane a co dozwolone)

LISTA ZAKAZANA

Witamina A i jej pochodne – Retinol i retinoidy (retinoic acid, retinyl palmitate, retinaldehyde, adapalene, tretinoin, tazarotene, isotretinoin). Gdzie: Składniki tego typu znajdziemy w kremach przeciwzmarszczkowych, czy też preparatach przeciwtrądzikowych. Wpływ: Mogą powodować uszkodzenia płodu.

Tetracykliny
Gdzie: Typowy składnik kosmetyków przeciwtrądzikowych. Wpływ: Wpływa toksycznie na czynność wątroby kobiety w ciąży. Może również uszkadzać płód.

Kwas salicylowy i jego pochodne
Gdzie: najczęściej znajdziemy je w kosmetykach na trądzik, peelingach, a także wyciągach z wierzby i olejku wintergreen. Wpływ: Powodują wady wrodzone u płodu, mogą przyczynić sie do powikłań w ciąży lub zaburzeń krzepliwości krwi u nowowrodków.

Triklosan
Gdzie: znajdziemy m.in. w mydłach przeciwbakteryjnych. Wpływ: Jest konserwantem o działaniu rakotwórczym.

Olejek bergamotowy – dodawany do niektórych kosmetyków, jako substancja zapachowa. Gdzie: Gdzie: Znajdziemy go w żelach do kapieli, a także kremach do ciała. Wpływ: Ma działanie fototoksyczne i może powodować nasilenie przebarwień skórnych.

Olejek rozmarynowy – kolejna substancja zapachowa. Wpływ: Podany doustnie działa poronnie, jest również rakotwórczy.

Kwasy owocowe AHA Gdzie: Znajdziemy w peelingach i kremach do twarzy.Wpływ: Powodują podrażnienia skóry i sprzyjają wystapieniu przebarwień, o które bardzo łatwo w okresie ciąży, ze względu na zmiany w gospodarce hormonalnej.

Fluor –w dużym stężeniu. Gdzie: Znajdziemy m.in. w płynach do płukania jamy ustnej. Wpływ: Niestety ma działanie toksyczne dla płodu.

Substancje o działaniu estrogennym, jak olej sojowy i wyciągi z soi, nad którymi ciągle jeszcze toczą się dyskusje toksykologów. Gdzie: Znajdziemy je w kremach nawilżających, mleczkach do demakijażu, płynach do kąpieli. Wpływ: Mogą powodować trwałe przebarwienia skóry w ciąży. Dodatkowo w pierwszym trymestrze mogą być niebezpieczne dla płodu.

Ftalany Gdzie: Znajdziemy w lakierach do paznokci i włosów, dezodorantach, perfumach szamponach i piankach do włosów. Wpływ: Mają negatywny wpływ na rozwój płodu. Jeśli kobieta stosowała w sposób nadmierny (bo same kosmetyki zawierają ich śladowe ilości) w III trymestrze ciąży kosmetyki zawierające ftalany, wówczas u mężczyzn i chłopców w okresie dojrzewania, może dojść do zaburzenia spermatogenezy (niepłodność). Ftalany wykazują bowiem feminizujące działanie na gruczoły płciowe męskich płodów. Mogą mieć również negatywny wpływ na funkcjonowanie narządów wewnętrznych, jak nerki czy wątroba.

Syntetyczne antyutleniacze, takie jak jak BHT, BHA i parabeny. Gdzie: Znajdziemy je w balsamach do ciała, kremach i płynach do kąpieli. Wpływ: W wysokim stężeniu mogą mieć działanie toksyczne i rakotwórcze, a oprócz tego powodować stany zapalne skóry.

Olejki eteryczne (różane, jaśminowe, szałwiowe, z pietruszki, rumiankowe, rozmarynowe) – dodawane do kosmetyków jako substancje zapachowe Wpływ: Mogą powodować podrażnienia i alergie w ciąży. Nasilają również przebarwienia skóry.

Kofeina
Gdzie: W kremach antycellulitowych. Wpływ: Może być szkodliwa dla płodu. Oprócz tego pobudza ukrwienie i może powodować tworzenie się żylaków. Podobnie będzie też z wyciągiem z kasztanowca.

Piżmo syntetyczne. Gdzie: w perfumach. Wpływ: może wpływać na nieprawidłowy rozwój dziecka, może również działać rakotwórczo.

Jod. Gdzie: Kosmetyki z alg (maseczki do twarzy i ciała). Wpływ: negatywny na płód.

O czym jeszcze musimy pamiętać, stosując kosmetyki w ciąży?

Niektóre farby i produkty do trwałej ondulacji mogą zawierać szkodliwe dla dziecka składniki chemiczne. Depilacja woskiem może w niewłaściwy sposób wpływać na krążenie żylne, a tym samym powodować żylaki. Kosmetyki samoopalające mogą zawierać składniki szkodliwe dla płodu i być przyczyną pojawienia się plam skórnych. Wszelkie kosmetyki regenerujące i przeciwzmarszczkowe mogą zawierać hormony, witaminy i inne składniki które mogą wywoływać wady u płodu. Warto odpuścić z cellulitem, bo niestety w zbyt wielu kremach może być zawarta kofeina, która szkodzi dziecku. Kremy przeciwtrądzikowe zawierają natomiast zbyt wiele substancji niedozwolonych w ciąży, jak: kwas salicylowy, witamina A/retionl, a czesto równiez i teracykliny (antybiotyki).

Musimy również pamiętać, iż w ciąży mogą pojawić się rożnego rodzaju uczulenia i podrażnienia skóry wywołane składnikami, które nam wcześniej nie szkodziły. Dlatego lepiej kupować małe opakowania i testować.

źródło:
http://www.bemam.pl/kosmetyki-w-ciazy/
http://www.mjakmama24.pl/ciaza/przebieg-ciazy/kosmetyki-dla-kobiet-w-ciazy-jak-wybrac-bezpieczne-kosmetyki-w-ciazy,538_2514.html
lutowy numer czasopisma MjakMAMA

m-jak-mama_luty2017

Co więc można śmiało stosować w ciąży a co nie? 

– delikatne kosmetyki o nie drażniącym zapachu
– delikatne proszki do prania ubrań
– kremy nawilżające do twarzy – na razie zastąpiłam oliwką nawilżającą HIPP (dedykowane dla maluszków)

Jednym słowem moja półka kosmetyczna to jedna oliwka, praktycznie używana do wszystkiego, jeden żel pod prysznic. O dziwo – naprawdę można wyglądać pięknie stosując tylko te dwie rzeczy. Wniosek – w ciąży uczymy się minimalizmu, więc i tym samym nasz portfel zyskuje na objętości.

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s